Dochód III Marszałkowskiego Balu Dobroczynnego, który odbył się 21 stycznia 2012 roku w toruńskim Dworze Artusa przekazaliśmy na rzecz Domu Pomocy Społecznej w Chełmnie. Placówkę dla głęboko upośledzonych intelektualnie osób prowadzą zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Podczas balu udało się zebrać ponad 100 tysięcy złotych

Chełmińska placówka to jedyny dom dla 146 podopiecznych, w większości głęboko upośledzonych intelektualnie osób, do którego trafiają jako chore dzieci, by zostać do końca swoich dni. Tylko niektórzy są rzadko odwiedzani przez biologiczne rodziny. Ich prawdziwą rodziną jest społeczność złożona z pensjonariuszy, sióstr i innych pracowników ośrodka. Tylko tu spotykają się z oddaniem, akceptacją i miłością.

Na parkiecie spotkało się ponad ćwierć tysiąca osób: przedstawiciele władz samorządowych wszystkich szczebli, wysocy rangą urzędnicy państwowi oraz ludzie biznesu, świata kultury i mediów. Gościem specjalnym był Angel Goyena, przedstawiciel konsula honorowego Rzeczypospolitej Polskiej w Nawarze, Kraju Basków i La Rioja Angela Tellechea Goyeny. Atrakcją imprezy był „taniec z władzami”, czyli popisy taneczne osób znanych z pierwszych stron gazet. Tym razem wystąpili wojewoda Ewa Mes,  radna województwa Silvana Oczkowska,  dziennikarka Katarzyna Marcysiak, chemik z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika profesor Bogusław Buszewski i członek zarządu województwa Michał Korolko.

Goście marszałka okazali się szczodrymi donatorami. Wśród najdroższych wylicytowanych przedmiotów były strój sportowy Roberta Sycza z autografem bydgoskiego wioślarza, który sprzedano za 12 tysięcy złotych, kolia z kryształami Swarovskiego od Małgorzaty Kożuchowskiej, której nabywca zapłacił 11 tysięcy złotych, oraz przekazane przez prezydenta Grudziądza Roberta Malinowskiego kolce jego brata Bronisława, wybitnego lekkoatlety, dzięki którym konto zbiórki wzbogaciło się o 8 tysięcy złotych.

Czytaj też: Pieniądze z kwesty na Balu Marszałka już na koncie DPS

fot. Jacek Smarz, Andrzej Goiński